Znalazłam na którymś z blogów ten że obrazek i po kilku dniach postanowiłam sama coś takiego napisać, czytając to za kilka lat może mi się jakoś przydać, a może będzie niezły ubaw :). 1 pkt. w zasadzie już jest, a więc
punkt nr 2 połączony z 4:
w zasadzie moje fale uwielbiam :) mimo wszystko. Jednak ciągle nie wiem w jakim kolorze najlepiej będę się czuć, chciałabym najlepiej, żeby ludzie znowu mi mówili " jaki ładny masz kolor włosów", ale w końcu to są moje włosy, a nie ich, a skoro mój naturalny mnie denerwował ( w jarzeniowym świetle zielono- żółty) to dlaczego mam się męczyć ;) jednak chcę też ładnie wyglądać, ale mniejsza:
oto moje inspiracje :)
poniżej nie sam kolor, ale ich kształt jest genialny i wyglądają zdroowo *o*
dodałabym jeszcze zdjęcia wielu bloggerek, ale może lepiej nie bo popadnę już całkiem w kompleksy xd
jak widać mój ideał to rudo- jasno brązowo- blondowawawe coś, ale niestety :< rudy podkreśli mi zmiany po trądziku, blond nie chce mi wyjść taki jak chcę, a boję się tknąć brąz, ponieważ nie chcę mieć za ciemnych jakieś dekoloryzacje się potem bawić itp :|